Byli tu:

czwartek, 31 stycznia 2013

Pocałunek

Kacper trzymając Martę za rękę wyszedł z łazienki. Weszli do pierwszego sklepu, którym był H&M
 -Jaki masz rozmiar? - spytał oglądając swetry.
- 38- odpowiedziała dziewczyna.
Chłopak zaczął brać wszystkie ładne rzeczy  w odpowiednim rozmiarze i kłaść na ramiona kobiety. Uzbierała się duża kupka, spod której nie było widać już głowy prostytutki. Młody mężczyzna stanął za nią i zaczął prowadzić powoli w stronę przymierzalni. Gdy weszli do małego pomieszczenia zasłonił kotarę mówiąc:
- Miłego przymierzania.
Usiadł sobie na czerwonej kanapie na przeciwko przymierzalni. Położył prawą łydkę na kolanie lewej nogi i gwiżdżąc czekał na pokazanie się.
 -Chce Pan może coś do picia?- usłyszał delikatny głos jednej z pracownic. Nudziło mu się, więc nie widział przeszkód by nie zacząć z nią flirtować.
- A co mi zaproponujesz? -puścił jej oczko
- Hmm..może kawy?- kobieta zarumieniła się i lekko uśmiechnęła.
- Czy ja wiem...-zaczął grymasić chłopak- no dobrze mogę się skusić, ale pod jednym warunkiem.
Ekspedientka spojrzała na niego pytająco.
- Że napije się pani ze mną- dokończył odsłaniając swoje bielutkie ząbki. Kobieta była nim wyraźnie zauroczona. Wpatrywała się w niego niczym w obraz. Młody mężczyzna przywykł już to takiej reakcji kobiet w wieku od 12 do 40 lat. Siedział sobie rozluźniony. Nagle usłyszał ciche wołanie z przebieralni. Pewnym krokiem odsłonił kotarę i spytał z fajnym akcentem:
-Co jest?
Marta nic nie odpowiedziała tylko odwróciła się do niego przodem. Była ubrana w biały sweter z dziurkami i szare jeansowe rurki. Dziewczyna bała się spojrzeć na chłopaka. Trzymała koniec swetra obciągając go nerwowo.
- Noo...zajebiście. - zaśmiał się Kacper i pocałował dziewczynę delikatnie w policzek.
- Serio? -spytała nieśmiało prostytutka.
- Pewnie, jesteś piękna. - chłopak mówiąc to wsunął dłoń między policzek a opadające na niego włosy. Patrzył jej głęboko w oczy podobnie jak i dziewczyna. Delikatnie się do niej przybliżył i położył różowe wargi na jej ustach. Dziewczyna odrętwiała. Kacper uśmiechnął się po czym zaczął delikatnie muskać jej usta swoimi. Robił to coraz namiętniej  a gdy dziewczyna zaczęła odwzajemniać jego pocałunek pewnie wsunął język do jej buzi. Ich języki zaczęli się miło pieścić. Dziewczyna robiła to coraz zachłanniej.
- Mała nie tak ostro, bo się pokaleczysz - zaśmiał się chłopak na chwilkę odrywając się od jej ust, jednak w krótkim czasie przechylił głowę w druga stronę i zaczął to kontynuować. Szedł do przodu. Gdy Marta dotykała swoimi plecami lusterka on położył dłoń na jej udzie po czym oderwał się delikatnie. Patrzyli sobie w oczy nic nie mówiąc. Cisza trwała bardzo długo, lecz Marta postanowiła ją przerwać szepcząc ciche "Dziękuję"


Przepraszam was, że tyle musieliście czekać na ta notkę. Mam nadzieję, że wam się spodoba. Chciałabym czytać co o tym myślicie, i czy mam dalej pisac tego bloga czy nie. Piszcie komantarze. Każdy jest dla mnie niezmiernie ważny. Jeśli chcecie o mnie o tym pogadać zapraszam na mojego aska: http://ask.fm/paatiswag . Dziękuję, że jesteście <33

czwartek, 24 stycznia 2013

Przemiana

Kacper śmiejąc się łożył telefon do kieszeni.
- No choć już! - usłyszał głos kobiety czekającej na niego przed wejściem do galerii.
- Co taka napalona? - zaśmiał się chłopak
- Przecież wiesz- odpowiedziała dziewczyna ciągnąc go za rękę.
Chłopak miał zajebisty humor.
- Masz kisielek w gatkach? - nie potrafił przestać się śmiać.
- Nie noszę bielizny- powiedziała prostytutka idąc przed siebie.
-Blee - powiedział cicho młody chłopak odwracając wzrok.
Para szła w stronę toalet. Już po chwili była przy damskiej. Kobieta nie zatrzymując się wciągnęła chłopaka do środka.
- Musze siku! -krzyknął wystraszony chłopak i uciekł do męskiej kabiny. Oddając mocz próbował coś wymyślić. Nie miał wcale ochoty na zbliżenie z dziewczyną poznaną przy lesie. Był bardzo młody i nie chciał dostać HIVa, lub jakiejś innej choroby. Stał przy pisuarze. nagle poczuł czyjeś dłonie na swoim członku. Szybko odwrócił się wystraszony zapinając spodnie. Przed nim stała uśmiechnięta kobieta która zaczęła wsuwać dłonie pod jego koszulkę. Chłopak chciał odsunąć się w tył, lecz za nim stał pisuar, więc jego jedyną drogą ucieczki było szybkie kucnięcie. Tak też zrobił, po czym przeszedł pod nogami towarzyszki i uciekł.
- Choć tu! - powiedziała groźno kobieta.
- Ale ja...- w myślach szukał czegoś sensownego idąc w tył powoli. Kroki dziewczyny jednak były szybsze. -nie wiem jak masz na imię- mówiąc to usiadł w kącie zasłaniając dłońmi twarz.
Kobieta wybuchła śmiechem widząc dziecinne zachowanie 17-latka.
-Marta. - powiedziała podając mu dłoń.
Chłopak wstał o własnych siłach. Nieznana mu właściwie osoba wciąż nie odpuszczała.  Kacper szukał pomysłu na następną śmieszną sytuację. Nie chciał sprawić przykrości napalonej dziewczynie.
- Ty chcesz mnie więc ty płacisz- powiedział to ruszając brwiami.
- To po co mnie tu w ogóle zaciągnąłeś? - spytała zaczynając rozumieć że chłopak nie ma na nic ochoty.
- Chciałem kupić ci parę rzeczy - powiedział spuszczając główkę.
- Nie brak mi kasy - dziewczynę widocznie to uraziło.
- Szkoda, ze gustu tak...- Młody mężczyzna stawał się chamski.
- O co ci chodzi?
- Chcę ci tylko pomóc. Spędzić miło czas a nie się ruchać jak dzikie kuny w agreście.
na smutnej twarzy kobietki pojawił się lekki uśmiech. Kacper delikatnie rozpuścił jej włosy i zdjął ciężkie kolczyki z uszu. Włożył je jej do kieszonki spódniczki i obsunął ją w dół. Po czym zdjął swoją koszulkę i kazał jej ją założyć. Dziewczyna rozpięła sweterek a chłopak w tym momencie zakrył dłonią oczy. Kobieta zaczęła się śmiać i szybko założyła koszulkę kolegi. Nie była ona na nią bardzo duża i pasowała do jej błękitnych oczu. Kacper wziął sweter i wyrzucił do kosza. Nie czekając na pytanie, które było już w myślach Kobiety powiedział: ohydny jest. Złapał ją za rękę i pociągną w stronę luster.
- Zobacz! - powiedział uśmiechnięty. Dziewczyna patrząc na swój wygląd też się uśmiechnęła.
- Masz może chusteczkę? - spytał.
- Tak mam- odpowiedziała dając mu paczkę z kieszonki spódniczki, która spod koszulki nie była zupełnie widoczna. Kacper zmoczył chusteczkę ciepłą wodą i stanął przed Martą. Zaczął delikatnie zmywać szminkę z jej ust.
- Noo...- powiedział- teraz już nie wstyd się z tobą pokazać. Śmiejąc się włosy z jednej strony wsadził za uszko dziewczyny.

niedziela, 13 stycznia 2013

Czułość

Paula opleciona nogami o tułów swego chłopaka ubrana była w króciutkie, różowe spodenki w kropki o ciemniejszym odcieniu, oraz koszulkę z misiem, która będąc w tej pozycji odsłaniała sporą część jej pleców. Kamil wszedł do sypialni dziewczyny patrząc jej głęboko w oczy, a piątą zamknął drzwi, które trzasnęła głośno. 14-latka wpatrzona w oczy chłopaka nawet nie drgnęła podczas głośnego dźwięku. Kamil deliaktnie położył swoją miłość na dużym łóżku z pościelą z Justinem Bieber'em i obchodząc łóżko delikatnie położył się obok swojej dziewczyny. Jednym płynnym ruchem objął ją ramieniem i przytulił tak, by jej policzek opierał się o jego ramie. Powoli zaczął oglądać pokój Pauliny. Ściany były fioletowe z różowymi hasłami np "swag". kamil śmiesznie przekręcał głowę czytając napisy, podczas gdy jego dziewczyna wpatrywała się w niego. Miała ona łzy w oczach ze szczęścia, ze ma go przy sobie.
- Bardzo cię kocham - szepnęła mu na ucho delikatnie przygryzając je. Chłopak uśmiechnął się i pocałował ją w czółko długo przytrzymując usta przy nim. Dziewczyna zamknęła oczy i obejmując Kamila w panie przytuliła się do niego z całej siły. Delikatnie wsunęła dłoń pod jego koszulkę i delikatnie położyła ją na brzuchu. 14-latkowi przypomniawszy się jej dotyk napłynęły łzy do oczu. jego rówieśniczka spojrzała na niego i spytała cicho:
- czemu płaczesz?
- Bo nie mogę w to uwierzyć, że jesteś tu przy mnie. - odpowiedział chłopak i nachalnie zaczął całować usta dziewczyny. Ona nie opierała się i z wielkim uczuciem odwzajemniła jego pocałunek. nastolatkowie powoli zaczęli zmieniać swoje pozycje. Dziewczyny dłonie leżały na biodrach chłopca, natomiast jego na policzkach
współtowarzyszki. Kamil leżał na niej. Jej dłonie delikatnie łapały za koniec koszulki chłopaka i powoli ciągnęły ją w górę. Podczas, gdy koszulka leżała już na ziemi młody chłopak rozszerzył jedną nogę dziewczynie i wsunął się pomiędzy drugą. bardzo wąski paseczek materiału zasłaniał intymne miejsce 14-latki, jednak gimnazjalista nie zwracał na to uwagi. Miał zamknięte oczy. W jego wyobraźni widział obraz dwóch różowych języków namiętnie ocierających się o siebie. Ich ruchy zgrywały się dokładnie z odczuwanymi ruchami w jego buzi. Dłoń Kamila delikatnie leżała na pachwinie Pauliny. Leżąc w tej pozycji nie myśleli o niczym. Liczyła się tylko ta chwila, którą chcieli przedłużyć w nieskończoność. Chłopak w kieszeni poczuł wibracje, a po chwili dźwięk swojej ulubionej piosenki. Zignorował to i ani myślał odrywać się od ust Pauliny. W końcu, gdy telefon zaczynał od nowa 4 raz tą samą melodię Kamil oderwał się niechętnie i odebrał telefon kładąc się obok. 
- co chcesz! - krzyknął do słuchawki nie sprawdzając wcześniej kto dzwoni.
- co robisz? - spytał słodziutkim głosikiem Kacper.
- Rucham się kurwa, nara! - Kamil rozłączył się i położył zdenerwowany na plecach. Nie miał już ochoty kontynuować zabawy. 


Na dziś tyle. :P Zapraszam was na mojego aska gdzie możecie pisać uwagi dotyczące tego bloga i nie tylko: http://ask.fm/paatiswag

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Rodzice...

Podczas, gdy Kacper był w drodze do galerii, Kamil czekał na Paulę w jej salonie. Dziewczyna brała prysznic a on był zmuszony siedzieć w milczeniu i znosić przeszywający go wzrok rodziców dziewczyny. Kamil był normalnie ubrani- miał jasno brązowe, luźniejsze rurki i czarną koszulkę z nazwą swojego zespołu ( Wraz z Kacprem i paroma innymi kolegami często na festynach występowali. Nie grali oni własnych piosenek, lecz tańczyli i śpiewali do największych hitów dyskotek. Całe miasto ich kochało,  a każda fajna dziewczyna z gimnazjum czy liceum, miała ich koszulkę.) Łokcie miał oparte o kolana, a dłonie zaciśnięte ze splecionymi palcami. Jedna noga nerwowo ruszała się w górę i w dół. Chłopak miał ochotę jak najszybciej wybiec stamtąd. Niestety już nie było odwrotu. Ta cisza sprawiała, że łzy napływały mu do oczu. Nie rozumiał, dlaczego rodzice jego dziewczyny, z którą jest od ponad 2 lat są tak nie miło nastawieni do niego. Po chwili w drzwiach stanęła śliczna brunetka w szlafroku. Ręcznikiem wycierała swe średnio długie włosy, ale na chwilę przerwała. Nie mogła uwierzyć w to, co zobaczyła. Kamil wstał i patrzył na nią. Oboje skamienieli. I nagle w tym samym czasie rzucili się na siebie i mocno przytulili. Wścibscy rodzice nie odrywali wzroku od młodej pary. Kamil mocno ścisnął Paulę i wziął ją na ręce. Wtulonej dziewczynie  z oczu poleciały łzy. Ani ona, ani jej chłopak nie byli w stanie nic powiedzieć. 14-latek delikatnie postawił swoją dziewczynę na podłodze i starannie wytarł jej łzy mówiąc cicho"już jestem". Nastolatka patrzyła mu w oczy. Jednak na chwilę się oderwała, by sprawdzić reakcje rodziców. Widziała nie przychylne spojrzenia, lecz nie zważała na to. Szepnęła jedynie Kamilowi "chodźmy do mojego pokoju" na uszko. Chłopak uśmiechnął się, co było odpowiedzią na jej sugestię, po czym złapał ją za dłoń. Dziewczyna idąc pierwsza prowadziła chłopaka do swojego pokoju. W salonie dalej słychać było głuchą ciszę. Po chwili młodzież zniknęła z pola widoczności.
- Duży dom- powiedział Kamil rozglądając się.
- Ale posty - odparła cicho Paula.
-Ooo...-Kamil objął dziewczynę, przycisnął do pocałował w czółko. Ich kroki stawały się coraz rzadsze i wolniejsze. W końcu para stała patrząc się z miłością na siebie. Chłopak zaczął spuszczać wzrok z jej oczu w dół. Skupił się na jej gołych stopach i długich nóżkach wystających spod szlafroka.
- On nie będzie ci już chyba potrzebny. - zaczął odwiązując tasiemkę na pasie dziewczyny. Następnie wsunął dłonie na jej ramiona i zrzucił różowy szlafrok. Delikatnie przykucnął wsuwając ręce pod pupę dziewczyny i podniósł ją. Zostawiając szlafrok przed drzwiami weszli do pokoju całując się namiętnie i zamykając za sobą drzwi.



Przepraszam was, że tak długo, ale szkoła zabiera mi cały wolny czas. Zapraszam was na mojego aska: http://ask.fm/paatiswag Piszcze tam wasze opinie, a także pytania dotyczące bloga i nie tylko.