Emil poczuł, że coś mu się pcha miedzy. Otworzył oczy. Tyłem do niego stał Kacper wsuwający dłonie na uda dziewczyny i powoli podnoszący ją. Pati delikatnie złapała się szyi swojego przyjaciela nie okazując żadnych emocji. Powoli szedł z nią w stronę schodów wprost do twojego pokoju. Delikatnie posadził ją na łóżku po czym wrócił do drzwi i zamknął je na klucz.
- Uf..zdążyłem - wytarł niewidzialny pod z czoła.
Dziewczyna czując zażenowanie tylko się wierciła na łóżku. 17-latek chcąc rozładować napięcie postanowił wciąż coś gadać.
- Eh..głupi Kapi łazi bez gatek. - zaśmiał się i spojrzał na dziewczynę, licząc, że też ją to rozbawi. Tak też się stało. Młody mężczyzna podszedł do szafki, wyjął jakieś bokserki i wsunął je na siebie stając tyłem do przyjaciółki. Po tym pociągnął za ręcznik krzycząc głośne. 'Ta dam!"
- Dlaczego? - spytała dziewczyna - zabrałeś mnie ze stołu?
- Bo być zrobiła jakieś głupstwo a obiecałem mamie, że się tobą zaopiekuje.
Zaczął biec w stronę łóżka i rzucił się na nie w skutek czego Patrycja prawie z niego spadła.
- Nie zaprzątaj sobie tym debilem swojej ślicznej główki - kontynuował ciągnąc ją delikatnie za koszulkę.
15-latka zrozumiała gest i położyła się obok starszego kolegi.
- Nie zaprzątam. Chciał tylko mi pomóc bo przez pewnego geja boli mnie głowa..-spojrzała wymownie na chłopaka.
- Ale ja nie jestem gejem - uśmiechnął się do dziewczyny delikatnie. - nawet w najmniejszym procencie.
- Serio? - Pati szybko usiadła i spojrzała na chłopaka.
- Serio serio - dwukrotnie ruszył brwiami i cicho się zaśmiał.
- A co to było? - położyła się z powrotem dużo bliżej chłopaka na prawym boku. Starała się nie tracić z nim kontaktu wzrokowego.
- Oj nie ważne. Boli cię głowa? - płynnie zmienił temat.
- Trochę - dotknęła zasinionego miejsca.
Kacper się uśmiechnął. przysunął się bliżej niej kładąc dłoń na jej pleckach i lekko przyciskając by położyła głowę na jego torsie. Był szczęśliwy, że dziewczyna jest tak wyszkolona, że nie musi się bardzo wysilać a i tak wie, co ma na myśli. Pewnie się pochylił i pocałował to miejsce na jej czole.
- Do wesela się zagoi- szepnął
- Naszego? - Pati spojrzała mu w oczka.
- Na nikogo innego tańczyć nie będę. - Zaśmiał się.
- Fajnie, że mam takiego kogoś jak ty. - gimnazjalistka wtuliła się bardziej w mięśnie chłopca.
- Takiego, czyli jakiego?
- Takiego, co o mnie dba i wie jak mi poprawić humor. W Londynie nie miałam nikogo takiego a szukałam 2 lata. A tu przyjeżdżam do domu i już po pierwszym dniu bum ..Znalazłam.
- Domu? - uśmiechnął się chłopak.
- Tak. Jest mi tu dobrze jak w domu.
- Oj wątpię, byś w domu miała takie atrakcje jak tu.- zaśmiał się. Jego klatka unosiła się szybko.
- Leż spokojnie! - jęknęła.
- Jak sobie życzysz, Pani. - Chłopak wstrzymał oddech. na chwilkę stał się grzeczny. Lecz wiadome, że ta chwilka wiecznie trwać nie będzie i już po paru sekundach zaczęła się kończyć, czego przykładem była ręka 17-latka znajdująca się na plecach pod koszulką Pati.
- Gdzie te łapy pchasz?
- Cichutko..-szepnął.
- Dobrze. - dziewczyna zamknęła oczy.
- Pati..- zaczął.
- Taak?
- Musisz mi coś obiecać.
- A co? - spytała z zaciekawieniem.
- Obiecaj!
- Niee..
- Obiecaj- zaczął ją łaskotać.
- Dobrze dobrze, już obiecuję -krzyknęła pomiędzy napadami śmiechu a łzami płynącymi z jej oczu z tego samego powodu.
- Mądra dupa. - chłopak automatycznie przestał.
- A co obiecałam? - usiadła
- Że nie będziesz zauważała, rozmawiała, patrzyła się, uśmiechała, dotykała, całowała, ruchała, odzywała ani nic do Emila.
- A dlaczego to obiecałam? - przekręciła głowę na bok.
- Bo Kacperek cię chronić musi- uśmiechnął się.
- Przed swoim bratem?
- Yepp- ostatnią literkę słowa zaakcentował strzelajac ustami.
- A dlaczego?
- Bo jest złyy..
- Nie jest.
- Ojj..jest. Choć do tatusia a ci wszystko opowie. - uśmiechnął się do niej swoim słynnym uwodzicielskim uśmiechem, któremu żadna kobieta nie jest w stanie odmówić. O dziwo użył do dopiero pierwszy raz od przyjazdu ślicznej dziewczyny. Posłusznie się położyła obok niego.
- Bliżej...
Pati odwróciła się na bok
- Bliżej.- zamknął oczka.
W odpowiedzi dziewczyna wróciła do pozycji w której jej głowa leżała na klacie chłopaka.
- Bliżej słonko. - westchnął.
- Ale bliżej się już nie da...
- Eh..- jęknął i używając swojej nieziemskiej siły jednym ruchem sprawił, że angielka leżała na brzuszku na nim. Podparła brodę o jego ciało i patrzyła na chłopaka, który szczęśliwy leżał sobie z zamkniętymi oczami i trzymał ją, by mu nie uciekła.
- Słucham. - szepnęła.
Chłopak otworzył jedno oko i spojrzał na nią. Ale po chwili znowu je zamknął.
- Kacper! - uderzyła go w ramię.
- Spokojnie maleńka. Już ci mówię.
- hmm..
- No a więc Emil chce cię uwieść.
- Skąd to wiesz? - zarumieniła się.
- Bo jest pizdą, która łapie wszystko co tylko ma cycki i wejdzie mu do domu.
- Ale mówiłeś, że ma dziewczynę. To chyba teraz przesadzasz.
- Ale ona też sama do nas przyszła.
- Jak to? - Pati usiadła na brzuchu chłopaka by lepiej słyszeć.
- Nie chce o tym gadać.
- Proooszę. - jęknęła kładąc się na nim z powrotem.
- Niee...
- Mi nie powiesz? - spojrzała na niego słodkimi oczkami. Intuicyjnie chłopak otworzył swoje.
- Jak mnie przekonasz..
Pati uśmiechnęła się. Delikatnie przyłożyła usta do obojczyka chłopaka i zaczęła go delikatnie całować.
- Mmm...- zaczął rozkoszować się chłopak kładąc ręce pod swoją głowę.
15-latka widząc, że niczym to nie skutkuje lekko podniosła kolanko i zaczęła nim przygniatać kroczę swojego przyjaciela.
- Wow wow wow. - chłopak szybko posunął się do góry. - Już dobrze kocico. odpowiem ci.
- Wszystko? - dziewczyna mocniej docisnęła kolano.
- Taak! - pisknął.
- A więc słucham. - usiadła, tym razem na jego bokserkach.
- Poszedłem do liceum- zaczął Kapi- i poznałem tak fajną i ładną dziewczynę. Ale nie chciałem być jak wszyscy i jej od razu pierwszego dnia wyruchać tylko postanowiłem ją poznać. No i zbliżyliśmy się do siebie i ją zaprosiłem do domu. Rodziców jak zwykle nie było a Emil - ehh..chuj z Emilem. No i przyszła, ale musiałem skoczyć do sklepu, a gdy wróciłem..
- Too? - spytała zaciekawiona dziewczyna.
- No zastałem ich kochjących się na kanapie w salonie.
- Przykro mi. - położyła się i mocno go przytuliła.
- A mi nie. Jest suką, których się unika.
- Ale to czego chce ode mnie? - Spojrzała się na zjawiskowo przystojnego blondyna.
- Nikt tego nie wie, ale uważaj.
Dodałam trochę dłuższą notkę. : ) Mam do was pytanko: Na powstanie jakiej pary z naszych bohaterów najbardziej czekacie? Kacpra i Pati czy Kamila z Kacprem? A może macie jakieś własne pomysły? Odpowiedzi piszcie w komentarzach. Będą miały wpływ na przebieg kolejnych notek. : )
Super .!
OdpowiedzUsuńKacper i Pati ^^
kacper i pati ;p
OdpowiedzUsuńBardzo fajne ;)))
OdpowiedzUsuńMasz talent do pisania ^^
OdpowiedzUsuńKacper i Pati hehe c:
OdpowiedzUsuńJak zwykle zajebista notka :3
Świetny.! Coraz ciekawszy.. :) Lubię gdy Kacper i Pati są tak blisko dla siebie. <3 Odpowiadając na Twoje pytanie: chciałabym, żeby Kacper był z Pati. Pasują do sb.. :D Czekam na nn. :3 @69_danger
OdpowiedzUsuńOooo rany!! Zajebiste opowiadanie. Oczywiście Kacperek i Pati <3 Czekam na następne. Pisz szybko :***
OdpowiedzUsuńJej, ale pytanie zadałaś :D trudno jest wybrać. Taka pati i kacper są tacy słodcy, idealni, zabawni i wgle para jak z bajki, a kamil i kacper no geje, mega ciekawie xd i jeszcze to poświęcenie się kamila i zerwanie z paulą :c on napewno chciał być z kacprem :D szczerze, to skok w bok też by był ok :D twoje opowiadanie nigdy nie przestaje być ciekawe, zawsze brakuje tej dalszej części, co się dalej potoczy :D kocham to opowiadanie <3 poprostu. Nie mogę się doczekać następnego rozdziału :D co do pytania to, jak zadecydujesz tak napewno będzie zajebiscie ^^ @Zagubionaa
OdpowiedzUsuńKocham Tw opowiadanie < 333
OdpowiedzUsuńOh ah uh ostatnio się bała ze emil posunie się za daleko a tu jak zwykle kacperek ratuje akcje :* kacper i Pati !! xx
OdpowiedzUsuńS.
Suuper! ;3 Uwielbiam twój styl pisania! :D Naprawdę fajnie się czyta i bardzi wciąga! Czekam na nn i życzę duuużo weny! ;) Ja to bym chciała Pati z Kacprem! xDD Liczę na jakiś komentarz u mnie na http://never-ending-story-of-me-and-1D.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! xoxo
Świetnr ^^ Kacper i Pati <3 @ TouchAndBelieve
OdpowiedzUsuńZdecydowanie zgadzam się z @Zagubionaa piszesz tak zajebiście że tak czy inaczej opowiadanie będzie świetne <3 @MatyldaB
OdpowiedzUsuńEmil z kacprem albo kacper z mama albo tata kamila. a i kamil z pati ;)
OdpowiedzUsuńKacper i Pati i zajebisty to jest *____*
OdpowiedzUsuńKacper i Patii <3 Genialnie ;*
OdpowiedzUsuńPodoba mi się twój styl pisania. Oby tak dalej.
OdpowiedzUsuńfajne opowiadania. ;D
OdpowiedzUsuńEmil i Kamil :D
OdpowiedzUsuńSuuper notka *___* Kacper i Pati : )
OdpowiedzUsuńStrasznie podoba mi się ten rozdział *O* <3
OdpowiedzUsuń