- Dzień dobry- na schodach stanęła pogodna i wyspana dziewczyna. Była ona ubrana w siwą bluzkę w długimi, obcisłymi rękawami, oraz czerwone rurki, a na stopach jedynie śnieżnobiałe skarpetki. Włosy miała wyprostowane dzięki czemu sięgały jej do brzucha.
- Hej słonko, jesteś głodna? spytała się mama chłopaków kątek oka obserwująca ich pracę.
- Nie, dziękuję. Ja nie jem śniadań - spojrzała na chłopców w samych bokserkach i delikatnie się uśmiechnęła się delikatnie.
- To siadaj- kobieta poklepała miejsce na kanapie obok siebie.
- Co tu się stało?- Pati rozejrzała się po pokoju.
- Nie wnikam..- zaśmiała się matka. - mogę cię o coś dziecko zapytać? - położyła 15-latce dłoń na kolanie.
- Oczywiście- uśmiechnęła się przyjaźnie.
- Co robiłaś w nocy?
- Mamo!- wrzasnął Kacper
- Milcz!- odkrzyknęła jego matka.
Chłopak jednak nie dał za wygraną i podszedł do niej.
- Nie jestem aż takim skurwielem by ruchać niewinne dziewczyny które kocham.
- Kochasz mnie? - spojrzała niewinnie Patrycja.
- Możliwe.- burknął i wziął się za czyszczenie kanapy.
Dziewczyna się zarumieniła.
- Na prawdę nic między wami nie zaszło?
Na to pytanie dziewczyna wstała i z uniesionym głosem odpowiedziała:
- Z całym szacunkiem pani Mario, ale nie jestem dziwką by w wieku 15 lat kochać się z chłopakiem poznanym w zasadzie parę godzin wcześniej. Rozumiem, że się pani martwi o mnie i swoich synów ale to była lekka przesada!
- Dziecko, jesteś teraz pod moją opieką..- położyła dłonie na ramionach dziewczyny, która odsunęła się w tył przerywając jej:
- Tylko, że nawet pani mi nie dała łóżka. Gdyby nie Kacper zmuszona byłabym spać na kanapie.
- Zajęta! - krzyknął z kuchni Emil
- Morda gnoju! Nie przerywaj jej. - Kacper rzucił w brata szmatą, która przeleciała milimetr od twarzy 20-latka.
- Chłopcy zostawcie to już. - Maria podeszła do nich i wyrwała im szmaty. Ja to dokończę w wy sobie idźcie.
- Gdzie mamusiu?- spytał uradowany 17-latek. Kobieta odwróciła się i myśląc spojrzała ja Pati stojącą z dziwną miną.
- Eh..Nudzi wam się w domu. Może pojedźcie z przyjaciółmi nad jakieś jezioro?
- Z choinki się urwałaś? Są wakacje, weekend. Wszystko zajęte. - burkną Emil
- No to nie wiem. Może weź brata i pojedźcie coś zarezerwować?
- Spoko.
- Choć Pati! - zawołał Kacper.
- Em nie nie nie. - Matka złapała dziewczynę za nadgarstek. - Pati mi pomoże sprzątać a potem sobie posiedzimy w ogródku. - uśmiechnęła się do dziewczyny.
wspaniale- pomyślała 15-latka czego dowodem była jej mina.
- No trudno. - 17-latek przechodząc pocałował ją w policzek i pobiegł na górę przebrać się.
Wszedł do pokoju, otworzy szafę i zaczął wybierać rzeczy. Postanowił, że założy białą koszulkę w Bolkiem od Lolka i czarne rurki. Na nogi wsunął czarne skate-ówki z niebieskimi podeszwami, a grzywkę postawił do góry na żel. Wziął swój najlepszy dezodorant, którym się cały z psikał. Zamknął pokój i zaczął iść w dół. Przy drzwiach czekał już na niego brat ubrany w czarną koszulkę w kołnierzykiem i jeansowe spodnie kończące się w pół łydek.
- Fu, ale śmierdzisz. - skrzywił się Emil.
- Nie prawda- Pati podeszła do młodszego brata i przytuliła się do niego delikatnie dotykając ustami jego szyjki.
- Jesteście razem? - spytał starszy z braci.
- Przyjaźnimy się. - Kacper się uśmiechnął i spojrzał na dziewczynę, która pokiwała głową. Pocałował ją w czoło i razem z bratem wyszli z domu.
- Które auto bierzemy? - spytał Kacper.
- Czerwone, pasuje mu do butków.
Chłopcy wsiedli w samochód i ruszyli w drogę. 17-latek spojrzał na okno salonu w którym zobaczył smutną Pati. Uśmiechnął się do niej i serdecznie jej pomachał.
- To gdzie jedziemy? - spytał Emil.
- Może nad Krasne? - zaproponował Kacper.
- Ok. Ale hotel czy domek?
- Domek. hotel rozwalimy. - zaśmiał się młodszy brat.
- Racja. - bracia przybili sobie piątkę.
Chłopcy jechali już prawie godzinę gdy Kacper się odezwał. :
- Emil..
- Hmm..?- kierowca spojrzał pytajaco na brata.
- Nie robiłem dziś kupy.
- Och. To straszne- zaśmiał się 20 latek.
- Nom. Szczególnie ze teraz mi się chce..
- No kurwa! - Emil zatrzymał się na parkingu przy lesie. - leć.
- No ale Emil!
- Co?
- Ja nie umiem w lesie. - skrzywił się chłopak.
- To masz problem. - skrzywił się Emil.
- Jedź dalej, proszę.
- Ale masz pańską dupę. - zaśmiał się starszy brat i ruszył z prędkością 30 km/h
- No Emil! - jęknął 17-latek dociskając nogę brata znajdującą się na gazie.
- Wow! - krzyknął kierowca
Nagle samochód przejechał obok jakiegoś hotelu.
- O skręć tutaj!
Ledwo samochód się zatrzymał, a jego już nie było w środku. Wpadł do środka i nagle stanął rozglądając się.
- Uspokój się.- starszy brat stał tuż za nim.
- Gdzie to może być kibel? - chłopak zaczął panicznie rozglądać się.
- O tu jest restauracja! - pokazał Emil - na pewno i WC będzie - mówiąc to zaakcentował przed ostatni wyraz.
Chłopcy z klasą weszli do pomieszczenia i zaczęli się rozglądać.
- Jest! - powiedział uradowany Kacper.
- Czekaj- Emil złapał go za przed ramie. - Spójrz! - mówiąc to pokazał palcem na stolik przy ścianie przy którym siedziała para ludzi.
W podziękowaniu za tyle komentarzy napisałam dłuższą notkę. Przepraszam za błędy, ale mam dziś jakieś dziwne ręce. ;/
Zajebiste opowiadanie!! :D Z niecierpliwością czekam na nexta :D Życzę weny :) Pisz, pisz. :**
OdpowiedzUsuńHahaha Jak zwykle zajebisty :) Jak Ty to robisz? :P kocham to <3 czekam na next :) @TouchAndBelieve :)
OdpowiedzUsuńświetny czekam na więcej
OdpowiedzUsuńhahahahaha, dobre :D
OdpowiedzUsuńhaha szczerość ^^ jest świetna czekam na następną : )
OdpowiedzUsuńAww jak zawsze swietni
OdpowiedzUsuńS. xx
Aa.. Ja chce już nn :)
OdpowiedzUsuńkiedy dowiemy się prawdy o Emilu? :D
OdpowiedzUsuńświetny! dawaj nn ;D
OdpowiedzUsuńCiekawe co bd dalej *.*
OdpowiedzUsuńŚwietne
OdpowiedzUsuńSuper . Mam nadzieje że nn bd szybko bo nie moge się doczekać ;)
OdpowiedzUsuńczekam na nn! :D
OdpowiedzUsuńSuper:)
OdpowiedzUsuńświetny! *.*
OdpowiedzUsuń+czekam na kolejny!!!
- @usmilexx
Piękna kiedy nn .?
OdpowiedzUsuńAwww....*.*.Czekam na nn ♥
OdpowiedzUsuńSuper blog :D Czekam na nn :*
OdpowiedzUsuńZ niecierpliwością czekam na dalszy ciąg :D
OdpowiedzUsuńKiedy nn?? :D Czekam. Życze weny :*****
OdpowiedzUsuńPiękny, zabawny... po prostu zajebisty !!!! Czekam na nn :)
OdpowiedzUsuńSuper !! Mam nadzieje, że nn bd szybko :D
OdpowiedzUsuń"Brud", "Kupa" hahaha bardzo zabawne tytuły :D Blog zajebisty!! :) Czekam na nn :*
OdpowiedzUsuńAwww... Wreszcie kolejny rozdział *_________*
OdpowiedzUsuńKoooooocham Twój blog !! *.* PISZ, PISZ :D Czekam na nexta :) Życzę weny :D :***
OdpowiedzUsuńsuper :)
OdpowiedzUsuńwow extra !
OdpowiedzUsuńswietne : ) podoba mi sie ^^ @daanceee
OdpowiedzUsuńTwój blog jest świetny !! *__________* Fajnie by było gdybyś częściej dodawała dłuuugiee notki *.* Bardzo mi się podoba ^^
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba :D Liczę na wiecej dłuższych notek :)
OdpowiedzUsuńNEXT!!! NEXT !!! <333
OdpowiedzUsuńSuper, bardzo mi się podoba :D Życze weny :*
OdpowiedzUsuń