NIE PRZESZKADZAĆ!
Kartkę z takim napisem Kacper przykleił na drzwiach. Wszedł z powrotem do pokoju i wziął 4 poduszki które starannie nakrył kołdrą. Wyszedł ze swojej sypialni i zaczął zmierzać w głąb ciemnego korytarzy. Po chwili trzymał już na swych umięśnionych ramionach śliczną 15-latkę i delikatnie położył ją obok poduszek ułożonych na kształt jego ciała. Pati była zaspana. Chłopak delikatnie położył jej udo na poduszkach, po czym wyszedł zamykając pokój. Powoli zrzedł po schodach i wyszedł z domu. Szedł ciemną ulicą wiedząc dobrze czego chce. Z kieszeni spodni wyjął papierosa i zaczął powoli zaciągać się dymem, a następnie wypuszczając go zatruwając powietrze dookoła siebie. Posterunek policji był już coraz bliżej. Chłopak właśnie wkroczył na parking, gdy nagle poczuł czyjąś dłoń na swoich ustach, a jego ciało zaczęło bez jego woli i wiedzy posuwać się do tyłu. Po chwili znalazł się za czarnym radiowozem. Kucało tam również oprócz niego 6 chłopaków plus jego porywacz.
- Sory mały. - szepną siadając na przeciwko niego. Był to Marcel - policjant a zarazem kolega Emila. Był on za razem jedyną znaną osobą Kacprowi. W pewnym momencie zegarek jednego z chłopaków zaczął pikać na znak, że wybiła godzina na którą wszyscy czekali. Jednym płynnym ruchem każdy z siedmiu młodych mężczyzn założył sobie czarną kominiarkę na twarz. Po niedługim czacie na twarzy najmłodszego z nim również znalazł się miły przedmiot.
- To jest różowe? - spytał nastolatek robiąc zeza
- Żony- zaśmiał się uroczo jeden z chłopaków.
Kacper obserwował dokładnie każdy ruch pozostałych mężczyzn. Pierwszy raz brał udział w czymś takim.
- Umiesz jeździć? - zapytał Marcel. Był on mózgiem całej operacji.
- Tak.
Nagle w dłoni licealisty znalazły się kluczyki.
- gdy krzyknę " teraz" pobiegniesz do czarnego ferrari i otworzysz wszystkie drzwi i bagażnik. Usiądziesz za kierownicą i nie zdejmując maski zaczniesz czekać. Gdy tylko Emil znajdzie się w środku nie zważając na sytuację wyjedziesz z parkingu nie oglądając się za siebie. Zrozumiałeś?
- T..tak - odpowiedział 17-latek dokładnie analizując każde z wypowiedzianych słów.
- Teraz! - szepnął Marcel.
Na to słowo zza czarnego samochodu wybiegło dwóch mężczyzn. Jednym z nich był Kacper, drugim natomiast mąż żony z różową kominiarką. Biegł on z metalowym prętem przy samochodach wybijając z każdego szyby, obrywając lusterka i niszcząc wszystko co popadło. Alarmy pięknych aut "przekrzykiwały się" na wzajem. Kacper siadnowszy za kierownicą przycisnął jedynie jeden przycisk, który sprawił, iż wszystkie drzwi pięknego samochodu odblokowały się. Tuż obok tego znajdował się inny., którego celem było otworzenie bagażnika, jednak zanim został naciśnięty uwagę kierowcy rozproszył fakt, że z posterunku policji wybiegło 4 funkcjonariuszy. Wszyscy zaczęli biec w stronę uciekającego chuligana. Następnie, w kierunku otwartych drzwi komendy zaczęli niczym strzały biec kolejno 6 kumpli Emila. Kacper czuł, że to ten moment by otworzyć bagażnik. I to zrobił. Nie musiał czekać długo, by poczuć w bagażniku ciężar, którym było za pewne ciało jego starszego brata. Chłopak szybko ruszył, po czym nacisnął te same przyciski bo wszystko się zablokowało i zamknęło.
Notka krótka, po sądząc po waszych komentarzach a w zasadzie ich braku można byłó wywnioskować, że nikt nie czekał -.-
Jeśli chcecie długo i szybko to nie lenić się. ;P
PS. Jeśli ktoś pragnie być informowany o kolejnych notkach aż do końca bloga, lub mojego żywota. Pisać w komach zroje @nazwy na tt.
jeśli już jesteś na bierząco informowany to nie ma takiej potrzeby by się na nowo prosić. ;PP
POZDRO.
- To jest różowe? - spytał nastolatek robiąc zeza
- Żony- zaśmiał się uroczo jeden z chłopaków.
Kacper obserwował dokładnie każdy ruch pozostałych mężczyzn. Pierwszy raz brał udział w czymś takim.
- Umiesz jeździć? - zapytał Marcel. Był on mózgiem całej operacji.
- Tak.
Nagle w dłoni licealisty znalazły się kluczyki.
- gdy krzyknę " teraz" pobiegniesz do czarnego ferrari i otworzysz wszystkie drzwi i bagażnik. Usiądziesz za kierownicą i nie zdejmując maski zaczniesz czekać. Gdy tylko Emil znajdzie się w środku nie zważając na sytuację wyjedziesz z parkingu nie oglądając się za siebie. Zrozumiałeś?
- T..tak - odpowiedział 17-latek dokładnie analizując każde z wypowiedzianych słów.
- Teraz! - szepnął Marcel.
Na to słowo zza czarnego samochodu wybiegło dwóch mężczyzn. Jednym z nich był Kacper, drugim natomiast mąż żony z różową kominiarką. Biegł on z metalowym prętem przy samochodach wybijając z każdego szyby, obrywając lusterka i niszcząc wszystko co popadło. Alarmy pięknych aut "przekrzykiwały się" na wzajem. Kacper siadnowszy za kierownicą przycisnął jedynie jeden przycisk, który sprawił, iż wszystkie drzwi pięknego samochodu odblokowały się. Tuż obok tego znajdował się inny., którego celem było otworzenie bagażnika, jednak zanim został naciśnięty uwagę kierowcy rozproszył fakt, że z posterunku policji wybiegło 4 funkcjonariuszy. Wszyscy zaczęli biec w stronę uciekającego chuligana. Następnie, w kierunku otwartych drzwi komendy zaczęli niczym strzały biec kolejno 6 kumpli Emila. Kacper czuł, że to ten moment by otworzyć bagażnik. I to zrobił. Nie musiał czekać długo, by poczuć w bagażniku ciężar, którym było za pewne ciało jego starszego brata. Chłopak szybko ruszył, po czym nacisnął te same przyciski bo wszystko się zablokowało i zamknęło.
Notka krótka, po sądząc po waszych komentarzach a w zasadzie ich braku można byłó wywnioskować, że nikt nie czekał -.-
Jeśli chcecie długo i szybko to nie lenić się. ;P
PS. Jeśli ktoś pragnie być informowany o kolejnych notkach aż do końca bloga, lub mojego żywota. Pisać w komach zroje @nazwy na tt.
jeśli już jesteś na bierząco informowany to nie ma takiej potrzeby by się na nowo prosić. ;PP
POZDRO.
Świetny rozdział.! Super akcja i wgl wszystko super.! Świetnie piszesz, uwielbiam Twojego bloga. A z tą różową kominiarką to dojebałaś. hahahahahahahaha. xd Nie mogę się już doczekać nn. mam nadzieję, że pojawi się już niedługo. ;33 @69_danger
OdpowiedzUsuńkocham, dawaj nn *_________*
OdpowiedzUsuńświetny jest , czekam na następ♥
OdpowiedzUsuńSuper
OdpowiedzUsuńNN szybko!! :D Suuuper rozdział *_________*
OdpowiedzUsuńIle sie dzieje laska pisz nn szybko plisss to było mega
OdpowiedzUsuńS. xx
ta ujdzie.
OdpowiedzUsuńWolałabym żeby bardziej się coś działo z miłością itp. a nie kryminał się z tego robi ..
OdpowiedzUsuńZajebiste jak zawsze .! Pisz nn jak najszybciej i o wiele dłuższą .! ;d
OdpowiedzUsuńOj tam gadasz wiadomo że chcemy długie i jak najszybciej
OdpowiedzUsuńnn .! nn .! nn .!
OdpowiedzUsuńNo no :D dawaj next <3 @TouchAndBelieve
OdpowiedzUsuńspoko :) @dirty_thinks :D
OdpowiedzUsuńŚwietne *-*
OdpowiedzUsuńaaaaaaa zajebiste <3 czekam na następny :**
OdpowiedzUsuńAwwww ♥_♥ . Dawaj więcej, więcej, więcej !!!
OdpowiedzUsuń@eat_love_laugh
OdpowiedzUsuńwow świetnie piszesz.
OdpowiedzUsuńInformuj proszę: @mika1756