Po chwili drzwi otworzyła kobieta w wieku ok. 35 lat. Była ona ubrana w pastelowo różową bluzkę z falbanką z przodu i w czarne, eleganckie spodnie. Na nosie miała okulary ze szkłami w kształcie prostokątów, oraz brązowymi oprawkami. Włosy miała upięte z tyłu głowy.
- Dzie, dzień dobry - zająknął się Kamil patrząc się na mamę swojej dziewczyny.
Kacper widząc, że rozmawiają odjechał. Była już późna godzina, zaczyna zapadać zmrok, jednak on pamiętając dobrze drogę jechał na parking. Po 30 minutach był już na miejscu. Wysiadł i zaczął rozglądać się za swoją znajomą. Usiadł na masce samochodu i czekał.
- Oby tylko jej smakowało...- powiedział sam do siebie patrząc w las. Nie znał Warszawy, nie miał tu znajomych, więc nie miał co robić. Czekał na dziewczynę. Pomimo tego, że jej widok go obrażał chłopak chciał pomóc jej. Nawet przez myśl mu nie przeszło, by przeżyć z nią jakąś intymną przygodę. Spojrzał na zegarek. Była dokładnie godzina 20:36. Chciał jeszcze raz spojrzeć w las, ale gdy podniósł głowę zobaczył twarz oczekiwanej dziewczyny. Wystraszył się tego i spadł z maski samochodu. Przez chwilę leżał obok samochodu, podczas gdy nieznajoma się śmiała. Po chwili zaczął się podnosić. Delikatnie położył palce dłoni na masce. Wyjrzał zza niej. Z punktu widzenia kobiety było widać tylko jego bląd włosy, oraz błękitne oczy.
- Boisz się mnie? - spytała tajemnicza postać zdając sobie sprawę, ze swych "atutów"
- Tak - jęknął cicho Kacper.
- Idziemy na tyle siedzenia? - spytała rozpinając sweterek i przelizując górną wargę. Chłopak poczuł jakiś odruch wymiotny, ale ogarnął się i wstał. Już wcześniej postanowił, że nie powie jej co planuje.
- Dobrze, a możemy pojechać gdzieś indziej? - spytał.
Ledno zdążył rozejrzeć się a dziewczyna już leżała w rozkroku na tyłach jego samochodu.
"Chyba śnisz, nie z takim wyglądem" -pomyślał Kacper, usiadł za kierownicą i zaczął jechać w stronę centrum miasta.
- Gdzie mnie zabierasz?- Napalona dziewczyna nie dawała za wygraną. Mówiąc te słowa zaczęła całować chłopaka po karku.
- Do galerii, tam nam będzie dobrze, znasz jakąś fajną?
Dziewczyna nie odpowiadając na jego pytanie, przeszła na przednie siedzenie samochodu i zapięła pasy. Postanowiła teraz zostać jego pilotem.
jezu świetne, dzisiaj weszłam pierwszy raz i się zakochałam < 3 dodaj nn :3
OdpowiedzUsuńŚwietne ^^
OdpowiedzUsuńŚwietne, ale trochę krótkie :D
OdpowiedzUsuńPodoba mi się :)
OdpowiedzUsuń@klaudiiiiaa
też jestem tu pierwszy raz i muszę przyznać dość ciekawie :) kilka drobnych błędów, ale da się płynnie czytać :) poinformuj mnie o nn, a tymczasem zapraszam do siebie i liczę na rewanż :)
OdpowiedzUsuńhttp://forever-and-together-
kiedy nn ? : *
OdpowiedzUsuńFajne ^^
OdpowiedzUsuń