Byli tu:

sobota, 9 marca 2013

Niespodzianka

 - Ty gnoju! - wrzasnął Kacper wbiegając do pokoju. Krzyk ten obudził parę ludzi- matkę, która spała naga, wtulona do mężczyzny przykrytego jedynie do pasa, którym był ojciec chłopaków. Emil szybko złapał brata.
- Puszczaj!- zaczął wyrywać się 17-latek.
- O co chodzi? - ojciec udawał że nie wie o co chodzi. Ziewając przetarł twarz.
- Wypierdalaj kurwa!
Emil ścisnął mocniej brata.
- Kacper!- wrzasnęła kobieta - Jak ty się odzywasz do swojego ojca?
Chłopak gwałtownie się uspokoił odpowiadając cicho.: "ja nie mam ojca"
20-latek powoli puścił brata.
- O czym on mówi? - kobieta spojrzała na swojego męża.
- Nie wiem skarbie - odpowiedział nonszalancko przytulając Marię od tyłu.
- A gdzie zostawiłeś swoją dziunie? - uśmiechnął się Emil przekręcając głowę na bok.
- Wiem! Schował ją w szafie  w swoim gabinecie - Kacper wybiegł z pokoju i pobiegł na górę.
- Może mi ktoś wytłumaczyć o co tu chodzi?
- Tak mamo. Tylko może się ubierz. - uśmiechnął się przyjaźnie Emil wychodząc z pokoju i zamykając za sobą drzwi. Poszedł na górę, słyszał stamtąd hałas.
- Co robisz? - spytał młodszego brata opierając się o ścianę.
- Pakuje skurwiela - odpowiedział spokojnie 17-latek
- A gdzie masz walizki?
Kacper wstał i spojrzał w oczy brata odpowiadając:
- Oj nie zasługuje na walizki!
20-latek wybuchł śmiechem, a po chwili dołączył do niego brat.
- Pomogę ci - Emil zaczął ściągać rzeczy w górnych półek,   a Kacper wrzucał to do kartonów.
- Jak była umowa? - do pokoju wszedł ojciec owinięty w pasie ręcznikiem.
- Nic nie powiedzieliśmy. - odburknął młodszy syn nie przestając pakować rzeczy ojca.
- Ala zmieniliśmy zasady- do mężczyzna podszedł Emil
Ojciec skrzyżował ręce na piersi na znak, że czeka na kontynuowanie syna.
- Nie powiemy nic mamie, ale masz pół godziny na zabranie wszystkich swoich rzeczy i wyniesienie się stąd.
- Chyba śnisz- zaśmiał się ojciec
- Maaaaaaaaaaamo!-krzykną Kacper.
- Dobra, już. - mężczyzna uciszył syna.
- To jak będzie? - spytał Emil
- Pomyślę. - mężczyzna wyszedł z pokoju.
- Chuj! - krzyknął za nim 17 latek i poszedł do swojego pokoju. Jednak w połowie drogi zmienił zdanie i skręcił w otwarte drzwi za którymi zobaczył Pati.
- Hej malutka.  - powiedział i podszedł do niej chcąc pocałować ją w policzek, jednak 15-latka szybko się odsunęła.
- coś nie tak? - spytał zmartwiony
- Ruszałeś mój telefon? - spojrzała na niego.
- Tak. - chłopak przyznał się siadając na jej łóżku
- Jaki prawem? - spojrzała na niego
Chłopak ruszył ramioanmi.
- Zaczął wibrować a wszystko co wibruje kusi mnie.
- Debil - dziewczyna uderzyła go lekko w ramie.
Kacper korzystając z tego, że jest tak blisko objął ją i przyciągnął do siebie.
- Co robisz? - Pati delikatnie się uśmiechnęła do przyjaciela
- Patrzę się. - chłopak zrobił uśmiech downa i ścisną go mocno.
- Zerwał ze mną.. - dziewczyna powiedziała to bez emocji
- Mądrze.
- Cham!
- Czasem - Kacper uśmiechnął się i położył się nie puszczając koleżanki w skutek czego leżała teraz na nim.
- No i co teraz mądralo? - zaśmiała się.
- Nic. Śpimy. - zamknął oczy i zaczął chrapać.
15-latka korzystając z sytuacji zaczęła wysuwać się z objęć Kacpra.
- Nawet o tym nie myśl - ścisnął ją mocniej
- Kurwa. - szepnęła.
- Nie klnij! - chłopak wciąż miał zamknięte oczy.
- Boo?
- Bo cię zgwałcę. - powiedział naturalnie.
- Jak byś nie zauważył to ja leżę na tobie.
Ledwo dziewczyna skończyła zdanie a już leżała pod 17-latkiem
- A teraz? - uśmiechnął się zjawiskowo.
Pati jedynie westchnęła głośno.
- Nie zrobisz tego. - uśmiechnęła się
- Jesteś tego pewna? - spytał podnosząc brew do góry.
- Oczywiście - zaśmiała się
Kacper usiadł na niej mocno ściskając ją nogami i ściągnął swoją koszulkę, po czym z powrotem się  na niej położył. Zaczął nachalnie całować jej szyję w dłoń wsunął pod jej koszulkę kładąc ją na jej biodrze.
- Kacper - powiedziała z niedowierzaniem
Chłopak całował jej szyję coraz namiętniej a dłonią jechał w górę jej ciała.
- Dobrze. Wierzę ci. Już możesz przestać.
Chłopak zachowywał się tak, jak by w ogóle jej nie słyszał i robił swoje.
Zaczął całować ją coraz niżej. Jego dłoń była już na tyle wysoko, że nie była już w stanie jechać wyżej, a więc zaczęła wsuwać się na plecy dziewczyny wzdłuż jej stanika. Drugą dłonią odpiął swoje spodnie. Jego paluszki dostały się na zapięcie od stanika i jednym płynnym ruchem je odpiął.
- To jedziesz stary? - usłyszeli głos dobiegający z przedpokoju.
- Już. - odpowiedział Kacper wstając z przyjaciółki, która po chwili usiadła.
- Dokończymy to wieczorem. - puścił jej oczko zapinając rozporek.



Może to dziwne, ale pisałam tą notkę ponad 3 godziny. xD

21 komentarzy:

  1. Zajebiste *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Tw blog .!

    OdpowiedzUsuń
  3. heheh nie no spoko xd zajebista notka :D nie mogę się doczekać następnego ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo jeste 3 ^^ !!
    Super czekam na nn.!!
    S. xx

    OdpowiedzUsuń
  5. Awww... zajebiste. Dawaj szybko nn !!!! : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahahahhaa kocham twoje opowiadanie <3 rozkręciło się .. "Dokonczymy to wieczorem" :D nie mogę się doczekać xd A ich ojciec to naprawdę cham, chuj, dupek itd.. Wrr. Czekam na next'a ! ;3 @Zagubionaa

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetneeee *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nareszcie jakaś dłuższa! Zajebioza.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam na kolejny ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam na next'a

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  12. Superrrrr .!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mrrrrr Kacper *.*

    OdpowiedzUsuń
  14. Musisz dać jak najszybciej next'a bo nie możemy się doczekać

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam Twojego bloga i to jak piszesz

    OdpowiedzUsuń
  16. [Spam]
    Silniejsza osobowość - silniejsze cierpienie, straszniejsze upadki, większa amplituda przeżyć. Być silnym - to boli.
    Chciałabym zaprosić Cię na moje opowiadanie przedstawiające historię Justina Biebera oraz Ebony Crawford. Akcja rozgrywa się w Los Angeles a ich życie jest normalne – do czasu. Czeka ich wiele rozczarowań, przeżyć i wspomnień. Mam nadzieję, że będziesz chciała śledzić ich losy.
    Zapraszam serdecznie :*)
    www.badboymeetsdevil.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. wow.! Robi się coraz ciekawiej.. hihihi. :D Myślałam, że ich matka też ma kochanka, ale to jednak był ich ojciec... xD Najlepsza scena z 'gwałtem'. mmmm... Musisz pisać więcej takich scen, oczywiście w roli głównej z Kacprem i Pati. :D Nie moge doczekać się nn. :)
    @69_danger
    PS. Świetnie piszesz. <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham Twojego bloga!
    Nałogowo go czytam ♥
    Jeśli go zawiesisz skrócę Cię o głowę!
    Pisz dalej ;**
    @_Lets_go_crazy_ ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń