- Nie tylko twoją...-zaśmiał się Kacper. Kamil dalej utrzymywał romantyczno-chory nastrój i patrząc starszemu koledze w oczy wsunął dłoń na jego udo. Przyjaciele często się tak zgrywali. Mówili do siebie słodkie słówka, jak bardzo się kochają. Dopiero w tej podróży doszedł do tego erotyczny dotyk. Kacper miał dosyć wrażliwy organizm i szybko reagował na tego typu dotyk, jednak gdy robił to gimnazjalista i do tego prawiczek wcale go to nie ruszało i spokojnie jechał przed siebie. Bardzo się starał, by prędkość auta była odpowiednia, światła włączone. Modlił się, by tylko policja go nie zatrzymała. Dostałby bowiem wtedy mandat, który jest najmniejszym problemem przy stanie konta jego rodziców. Ale bał się głownie tego, że gdy skończy 18 lat będzie miał problemy z dostaniem prawa jazdy a na tym zależało mu najbardziej w życiu. Pragnął o tego od urodzenia. Już jako mały chłopiec jeździł dookoła domu w zabawkowym samochodzie z plastiku, następnie na komunię dostał mini kłada w którym nie raz chciał spał. Kolejnym krokiem była karta motorowerowa. Jednak żadne z tych pojazdów nie zaspokajało jego pragnienia o siedzeniu w wygodnym fotelu za kierownicą i jadąc przed siebie. Każdej nocy nie mógł spać. Wstawał gdy miał pewność, że tata śpi, zakradał się do garażu i siadał na miejscu kierowcy. Zamykał wtedy oczy i udawał, że ściga się w jakimś wyścigu. W nocy śniło mu się że wygrywa. Jednak to były tylko marzenia na które spełnienie musiał trochę poczekać. Pewnej nocy, gdy miał około 15 lat zasnął w samochodzie. Ranka znalazł go ojciec, lecz nie miał serca go budzić o pojechał do pracy innym samochodem. Gdy wrócił zaprosił go do garażu. Chłopak czuł, że czeka go lanie. Ojciec był surowy. Jednak ten zaproponował mu, że wezmą jeden z najgorszych samochodów i pojadą gdzieś, gdzie będzie mógł go nauczyć jeździć. To był najwspanialszy dzień w życiu Kacpra. Z każdym dniem stawał się coraz lepszy. Jednak gdy tato dostał awans, musiał wyjeżdżać w delegację i w domu jest do tej pory gościem. Kacper został praktycznie sam z bratem, który w wakacje pracował jako DJ w małych dyskotekach. Zawsze zabierał Kacpra ze sobą i gdy się upił młodszy brat prowadził samochód. Tak oto stał się wspaniałym kierowcą i tylko odliczał dni do stycznia, kiedy to będzie mógł zrobić prawko.
Zatracając się w wspomnieniach chłopcy nawet nie zauważyli, kiedy wjechali już na ostatnią ulicę prowadzącą do Warszawy.
- A ty wiesz gdzie ona mieszka? - spytał 17-latek
- Tak mniej więcej. Kiedyś przyjechałem tu z nią i jej rodzicami. Chciałem mieć pewność, że będzie żyła jak księżniczka...jak przy mnie. Mówiąc to Kamilowi zakręciła się łza w oku. Kacper doskonale wiedział, że Paulina jest dla Kamila kimś na serio ważnym. Lecz 14-latek nigdy nie przyzna się do tego, że ją kocha. Na zewnątrz udaje twardziela, jednak w środku ma uczucia, tak jak każdy. Wzoruje się na Kacprze, który robi dokładnie to samo. Jednak ten nie ma innego wyjścia. Od 2 lat nie czuł niczyjej miłości. Mamy nigdy w zasadzie nie miał, a tak jak już wspomniałam wcześniej ojca w domu także nie ma. Co do Emila to... owszem, jest jego bratem. Ale w ogóle nie ma do młodszego brata szacunku. Darzy go ogromną nienawiścią. Kacper dzięki swojej urodzie wyżywa się na dziewczynach takich jak Magda. Pragnie, by czuły się tak jak on.
Ojejj...to chyba moja najdłuższa notka na blogu. Mam nadzieję, że wam się spodoba i nie zanudzi. ;P
nn :D
OdpowiedzUsuńZajebistyyyyyy! :****
OdpowiedzUsuńzajebistee <3
OdpowiedzUsuńFajne ma marzenia chłopak:D
OdpowiedzUsuń