- Boże, jaka idiotka- Powiedział Kamil czytając, smsa.
- Kto? - spytał Kacper, jego najlepszy kumpel podchodząc do młodszego o 3 lata kolegi.
- Paulina- powiedział Kamil ( Paulina była to dziewczyna Kamila, która na początku wakacji przeprowadziła się Z Lublina do Warszaw, obecnie była połowa sierpnia.) Kacper pochylił się i przeczytał smsa, który brzmiał " Nie mogę już tak dłużej. Wiesz, że cię bardzo kocham, ale jeśli nie przyjedziesz do mnie z nami koniec" Kacper prychnął pod nosem i usiadł z powrotem na schodkach obok klatki Kamila. 17-latek wyczyścił swoje lekko ubrudzone czarne conversy i po chwili sięgnął do kieszeni po wibrujący telefon.
- Co jest geju? - powiedział znudzonym tonem przykładając dotykowe urządzenie do ucha.
Porozmawiał chwilę i nagle wstał.
- Sory stary, muszę iść bo Emil ma jakiś problem - powiedział do Kamila i wstając poprawił ful cappa. Odszedł luzackim krokiem do domu podczas, gdy Kamil wyzywał w myślach swoją dziewczynę.
Początek brzmi jak w prawdziwym życiu bywa. To dobrze! :)
OdpowiedzUsuńciekawie się zapowiada ;) xx
OdpowiedzUsuńciekawe się zaczyna :)
OdpowiedzUsuńFajnie się zaczyna . Takie to prawdziwe x
OdpowiedzUsuńFajne, ale szkoda że takie krótkie.. :) jestem ciekawa ciągu dalszego.. :D
OdpowiedzUsuńJak ktoś wyżej napisał - to takie prawdziwe. Według mnie wstęp średnio zachęca do czytania dalej, ale im więcej piszesz - tym lepiej piszesz, więc jestem pewna, że blog jest świetny. Oh, no i świetny nagłówek :)) Niestety nie będę czytać dalej, bo (mimo że lubię książki) nie przepadam za opowiadaniami, w których autor sam wymyśla bohaterów. Mam na myśli, wiesz, lubię czytać o kimś znanym, fanfiction, chyba że jakieś opowiadanie serio bardzo mnie zaciekawi.
OdpowiedzUsuńNic tylko życzyć ci wytrwałości i mam nadzieję, że będzie jak najwięciej rozdziałów!!
@zzyciawziete
Zapomniałabym, wg mnie troszkę ciężko się tutaj połapać o co chodzi, przydałby się jakiś przejrzysty opis.
OdpowiedzUsuń@zzw