Byli tu:

niedziela, 28 października 2012

słdoki poranek

      Kacper obudził się na łóżku w sypialni swoich rodziców. Zmienił bokserki i z gołą klatą poszedł do swojego pokoju, gdzie spała koleżanka. Położył się obok niej i patrzył na słodką twarzyczkę 15-latki. Lekko dmuchną miętowym oddechem a ta po chwili otworzyła oczka.
 - Dzień dobry- szepnął i poprawił jej opadające na twarz kosmyki brązowych włosków. Magda spojrzała na jego goły kaloryfer i uda, a  po chwili na 200 zł włożone za pasek spódniczki i szybko usiadła. Przykryła dłońmi swoją młoda twarz i płacząc powiedziała " Ja..ja nic nie pamiętam"
Kacpra miękkie serduszko zaczęło mocniej bić i kucnął za nią przytulając dziewczynę od tyłu.
- Nic nie zrobiłaś-zaczął - Na prawdę, nawet cię nie rozebrałem. Zasnęłaś, a ja poszedłem spać do pokoju moich rodziców.
- Naprawdę? - Magda odwróciła główkę w stronę boskiego blondyna.
Chłopak delikatnie pocałował ją  w usta i odpowiedział:
- Tak. Choć, odwiozę cię. - wstał i zaczął zakładać spodnie.
- Masz prawo jazdy? - spytała zdziwiona.
- Nie- uśmiechnął się chuligańskim smilem i zaczął zapinać kozulę. - pozwoli pani?- wystawił dłoń do dziewczynki. Radosna podała mu ją i zeszli na dół.
- Zaczekaj na mnie przed srebrnym autem. - powiedział Kacper i na palcach zaczął się zbliżać do spodni brata leżących w salonie. Szybko wyjął z nich kluczyki, dokumenty samochodu oraz prawo jazdy brata i kreskówkowym chodem wyszedł z domu.
- Zapraszam - uśmiechnął się i otworzył przednie drzwi przed znajomą.  Sam obszedł przodem auto, usiadł na miejscu kierowcy, odpalił auto i ruszył z piskiem opon. 

4 komentarze:

  1. Zaciekawiłaś mnie . I to bardzo . Fajny pomysł na opowiadanie . :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę zaciekawiłaś mnie ty opowiadaniem, jestem ciekawa co dalej :)

    OdpowiedzUsuń