sobota, 27 października 2012
Wtf!
- Nie umiesz odkręcić gazu, czy włączyć odkurzacza? - powiedział Kacper wchodząc do domu. Był bardzo bogaty, ale ceną za to było to, że wychowywał się jedynie z 20 letnim bratem. Rodziców nigdy nie było. Spojrzał na kanapę. Leżał tam nagi Emil a pod sobą, po dokładnym przyjrzeniu się rata leżała Marlena. Kacper chodził z nią do klasy ( teraz wybierali się do 2 liceum) i był w niej zakochany, lecz pierwsze chciał się z nią zaprzyjaźnić, by go poznała. Z tego powodu dziewczyna często przebywała w domu braci. Kacprowi napłynęły łzy do oczu i wybiegł z domu. Uradowany Emil odwrócił tylko za nim głowę i zaczął kontynuować szybkie wchodzenie w ciało 17-latki. Kacper biegł miedzy samochodami najszybciej jak tylko potrafił. Po 15 min był już pod blokiem Kamila. Drzwi były otwarte, więc wszedł na klatkę. Idąc w górę regulował oddech. Cicho zapukał do drzwi a po chwili zobaczył w niej ładną panią domu. Kobieta widząc łzy w oczach przyjaciela syna bez słowa wpuściła go do domu. Chłopak zmierzał w stronę zamkniętych drzwi do pokoju kumpla. Otworzył je bez pukania, ale to co zobaczył było jeszcze gorsze, niż scena w domu. Centralnie na przeciwko otwartych drzwi siedział Kamil. Był bez spodni, z głową odchyloną mocno do tyłu. Mocno ściskał powieki. Jego kciuk wraz z palcem wskazującym tworzyły okrąg, którzy przesuwał się wzdłuż stojącego penisa 14-latka. Kacper uciekł, gdyż zrobiło się mu niedobrze. Wyszedł z domu i zbiegł po schodach w dól.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
jacież pierdole. nieźle ma koleś przerąbane..
OdpowiedzUsuńjak narazie mi się podoba ; )
@greyexistence
Oh God . Zaskoczyłaś mnie . :)
OdpowiedzUsuńło ja pierdole xd ostro;p piszesz fajnie ;)
OdpowiedzUsuńOoo zaskoczyłaś mnie szczerze i nie wiem co jeszcze napisać..
OdpowiedzUsuń