Zdesperowany Kacper podszedł pod sklep przy bloku przyjaciela. Nie oglądając się wyjął z kieszeni paczkę papierosów i zapalił. Nagle zauważył 2 dziewczyny w miniówkach stojące pod latarnią. Pociągnął jeszcze raz papierosa, rzucił go na bok i wyciągając portfel z kieszeni podszedł do nich pytając:
- Ile bierzecie?
- Mamy 15 lat- odpowiedziała blondynka uśmiechając się do wysokiego, przystojnego blondyna.
- A ile możesz dać? - dodała brunetka, lekko niższa oblizując usta.
- dwieście? - Spytał chłopak pokazując dwa banknoty.
- Dobrze- powiedziała mało lata, - dokąd?- dodała
- Magda! - krzyknęła blondynka, gdy jej koleżanka odchodziła wraz z Kacprem. Doszli pod jego dom. Chłopak otworzył drzwi wpuszczając słodką 15 latkę. Na kanapie spali przytuleni do siebie nadzy zdrajcy, lecz Kacper zlekcewarzył to i zaprowadził koleżankę na górę, do swojej sypialni.
- Rozgość się- powiedział zabierając bluzę z łóżka- chcesz coś do picia?
- mhm, poproszę. - powiedziała Magda siadając na łóżku.
Chłopak przechodząc szybko przez salon wszedł do kuchni. Nalał do szklanki wody, a następnie stanął na palcach, i sięgnął po dzbanek będący na najwyższej półce. Postawił go na blacie. Wyjął ze środka folijkę z białym proszkiem i wsypał wszystko do szklanki. Zamierzał starannie czekając, aż proszek się rozpuści i poszedł na górę.
- Proszę. - dał to dziecku siedzącemu na jego wielkim łóżku- Ja idę pod prysznic, czuj się jak u siebie.
Odszedł w stronę bocznych drzwi w swoim pokoju. Minęła godzina. Gdy wyszedł dziewczyna nieprzytomnie leżała na jego łóżku na boku. Uśmiechnął się i zaczął do niej podchodzić. Nie miał serca jej nic robić. Pocałował ją jedynie w czółko, a obiecane 200 zł wsunął za pasek spódniczki. Wziął poduszkę i koc leżący na krześle i przymykając drzwi poszedł do innego pokoju.
Ten rozdział był trochę dziwny, ale najwyraźniej może nie zrozumiałam o co Ci chodzi pisząc to.
OdpowiedzUsuńRozsądny chłopak. Matko... gdzie takich szukać? ;)
OdpowiedzUsuńświeeetne ;)
OdpowiedzUsuńnie za bardzo rozumiem ten rozdział..
OdpowiedzUsuń